2 lutego – Dzień Pozytywnego Myślenia

Podobno optymista twierdzi, że żyjemy w najlepszym z możliwych światów, a pesymista obawia się, że to może być prawda. Dzień Pozytywnego Myślenia ma pomóc wszystkim przyjąć tę prawdę i uwierzyć, że wszystko zmierza we właściwym kierunku. Pomysłodawcą tego święta, które w USA obchodzi się 13 września, jest amerykańska psycholog Kirsten Harrell. Od lat zajmuje się ona badaniem (również na własnej skórze) wpływu optymistycznego nastawienia na zdrowie i proces leczenia. Jej zdaniem pozytywne myślenie może zdziałać więcej, niż nam się wydaje. Co ciekawe, potwierdzają to badania naukowców – optymiści są od 5 do 10% mniej narażeni na choroby serca, wylew, depresję czy nowotwór. Jedną z przyczyn może być fakt, że optymiści zwykle prowadzą zdrowszy i bardziej aktywny tryb życia niż pesymiści. Usposobienie wobec rzeczywistości jest w dużej mierze rzeczą wyuczoną – często nieświadomie. Oznacza to więc, że ciężką pracą można w dorosłym życiu świadomie zmieniać swoje nastawienie do świata. Drugi dzień lutego jest zatem doskonałą okazją do tego, by szklanka była zawsze w połowie pełna.

Jak skutecznie radzić sobie ze stresem i cieszyć się codziennymi radościami?

Redukcja stresu – stres jest, niestety, nieodłącznym elementem naszego codziennego życia. Nawet krótkotrwały ma negatywny wpływ na zdrowie. Dlatego bardzo ważne jest wypracowanie indywidualnych metod redukcji stresu. Niektórym pomagają spotkania ze znajomymi, spacery albo zapisywanie „małych radości” codziennego dnia.

Prawidłowe odżywianie – sposób, w jaki się odżywiamy, nie tylko ma wpływ na nasze zdrowie, ale również na samopoczucie. Prawidłowe nawyki żywieniowe są jednym z najważniejszych sprzymierzeńców pozytywnego myślenia. Zbilansowane i zdrowe posiłki dają efekty w postaci poczucia lekkości i energii do działania. Dlatego tak ważne jest, by nasza dieta była bogata w pełnowartościowe produkty.

Zdrowy sen – o tym, że sen to zdrowie nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Wśród licznych korzyści, które przynosi, wymienia się m.in. poprawę pamięci i koncentracji, zwiększenie kreatywności, zmniejszenie stresu czy ochronę przed depresją. Dodatkowo, osoby, które się nie wysypiają, jedzą częściej i gorzej. Brak snu jest równoznaczny z pogorszeniem nastroju. Mamy mniej energii do działania i nawet błahe rzeczy mogą wywoływać zdenerwowanie. Mocna kawa czy orzeźwiający spacer są rozwiązaniami, które mogą pomóc tylko na chwilę. Jeśli chcemy cieszyć się dobrym samopoczuciem, powinniśmy w taki sposób organizować swoje codzienne obowiązki, by zapewnić naszemu organizmowi odpowiednią dawkę snu.

Aktywność – regularna aktywność fizyczna poprawia samopoczucie, co jest uwarunkowane m.in. wzmożoną produkcją hormonu szczęście – endorfiny – podczas ćwiczeń. Nieważne czy lubisz biegać, pływać czy podnosić ciężary – niezależnie od wybranej aktywności, ruch pozwoli bardziej pozytywnie patrzeć na świat.

źródło: www.kalbi.pl, https://pulsmedycyny.pl/